Dwulatek…
Dwulatek potrafi być bardzo trudnym i wymagającym partnerem.
Nie chce i nie umie współpracować. Sam nie jest w stanie poradzić sobie ze swoimi uczuciami. Miota się pomiędzy decyzjami: chcę – nie chcę, idę- zostaję, zrobię – nie zrobię.
Uważa, że wszystkie jego życzenia powinny być wykonywane natychmiast i bez dyskusji.
Dodatkowo drugi rok życia to czas rytuałów: Dziecko domaga się żeby różne czynności, codziennie odbywały się w tych samych sekwencjach.
Jeśli wczoraj czytaliście bajeczki. Dzisiaj trzeba przeczytać te same.
Jeśli wieczorem dziecko ułożyło zabawki i każdej powiedziało dobranoc, dzisiaj prawdopodobnie będzie chciało zrobić to również.
Trzeba uważać, bo dwulatki uwielbiają rozbudowywać rytuały. Wczoraj picie, bajeczka całuski. Dzisiaj picie, bajeczki, całuski i kanapeczka. Jutro….
O zmianach nie mam mowy, no chyba, ze wprowadzi je nasz dwulatek. Każda próba przeciwstawienia się może skończyć się awanturą.
Dwulatek:
- Siedzi na podłodze i płacze, że się nie ubierze,
- Początkowo nie chce wyjść na dwór, a kiedy chcemy zabrać go z placu zabaw ryczy w niebogłosy,
- Ze złości rozlewa picie, rzuca jedzeniem, rysuje po czym się da.
- W sklepie dostaje histerii, że chce koniecznie batonika,
- Kładzie się na środku chodnika i krzyczy przeraźliwie,
- Niszczy zabawki, a potem płacze, ze się popsuły,
Dziecko jest trudne do okiełznania, jeżeli:
- jest zmęczone, znudzone, głodne
- nie ma informacji o wyznaczonych granicach,
- ma zbyt wiele możliwości wyboru,
- ma zamiar się rozchorować,
- nie potrafi poradzić sobie z wyrażeniem emocji,
- nie ma zaspokojonej potrzeby bycia ważnym lub najważniejszym – czasem ma trudniejszy, niż inne, charakter,
- od rodziców dostaje sprzeczne komunikaty, www.babyboom.pl